sobota, 15 marca 2014

pierwsze rivoli i krosno nr 2

Od rana dzisiaj (14.03) próbowałam  napisać post i do tej pory (jest 23.15) ciągle coś mi wypadało :)
Ponieważ późna pora więc króciutko, bez wynurzeń i po kolei :
1) Pierwszy raz oplatałam rivoli i wyszło mi tak :







Trudno zrobić zdjęcia takim błyskotkom :) Kurs oplatania zamieszczony jest u Weraph np. TUTAJ

2) Każdy ma swojego McGivera (albo jak kto woli takiego Adama Słodowego- stare pokolenie pamięta:) mam i ja :)
Mój McGiver  wygląda tak :




a co robi ? A właściwie już mi zrobił ? A TO :




gigantyczne drewniane krosno domowej roboty :)

Uparł się, że zrobi i zrobił ! Taki już jest, że jak się na coś uprze to "nie ma mocnych" :)
Krosno jest wielkie! Ma rozmiary 37 cm /25 cm. Mają być jeszcze jakieś ozdóbki na deseczkach, jakieś kwiatki wypalane czy coś?????? Oczywiście zaraz musiałam wypróbować, ale ponieważ jeszcze mi trochę zostało do końca pokażę co uplotłam jak będzie gotowe w następnym wejściu. Najważniejsze, że teraz to ja mogę na takim robić bo się nic nie wygina, nitki można porządnie naciągnąć, plecie się szybko i przyjemnie czyli co?................ może krosno nie takie straszne i jednak dla mnie :)? Dzięki Mężu :)

3) Właściwie to już na dzisiaj tyle ( minęła 00.07), ale luzik....męża nie ma więc nie marudzi, że mu światło czy TV przeszkadza :)

Jeszcze tylko Monia i jej tulipanki z 8 marca :)



Tak więc do następnego razu ! Pozdrowienia i buziaki !

23 komentarze:

  1. Widzę, że tworzycie z mężem niezły tandem. A poza tym Twój mąż to wszechstronny Słodowy - od haftu po stolarkę :) Ciekawe czym nas jeszcze zaskoczy.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne kolczyki - śliczności :-)
    Bardzo zdolnego masz męża ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Was to jednak zdolna rodzinka,super,że mąż dba o Twoje robótkowanie .A błyskotki wyszły przepięknie i czekam na dalsze tkactwa w tej materii.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale masz męża:) mój to by zaraz nie miał albo młotka,albo drewna albo czegoś tam....a tak naprawdę to chęci;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie bardzo wiem co to jest rivoli ale bardzo ładnie Ci to wyszło :)
    Gratuluję zdolnego męża :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mc Giver spisał się na medal, krosno super, na pewno stabilne i wcale nie takie duże, na długość w sam raz, a na szerokość, że ciut szersze, nie szkodzi, przynajmniej łatwo łapki wkładać i nic nie przeszkadza. Teraz czekam na coś fantastycznego, pozostałe biżutki rewelacyjne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo, super i bardzo dziekuję za namiary na tutorial:-). Jak bede potrzebowała krosna, już wiem do kogo sie zgłosić;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma to jak złota rączka w domu!Dobrze to ujęłaś, udał mi się Post w poście.Uściski dla Monisi i Ciebie Kochana oraz twórcy bardzo przydatnego krosieńka.Uściski.pa

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolczyki śliczne, srebrne moje ukochane. Mężulka pogratulować, zdolna rączka. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolczyki cuuuuuuuuudo. Przypominają mi płatki śniegu, bardzo ładne :)
    Zapraszamy do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna biżuteria. Mąż złota rączka - gratuluję takiego skarbu w domu!

    OdpowiedzUsuń
  12. kolczyki wyszły piękne :) McGivera pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Riviolki ślicznie oprawione! Moimi ulubionymi toho crystal :)
    Krosno wygląda genialnie - ja już od kilku miesięcy truję Maćkowi, żeby mi takie zrobił ;-P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki Mąż to skarb! Nie ma rzeczy niemożliwych - to bardzo wyjątkowy "egzeplarz".
    Nie było mnie ostatnio u Ciebie, a Ty w tym czasie wymyśliłaś już krosno i rivoli. Podoba mi się, nawet bardzo!
    Buziaczki dla całej rodzinki!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Krosno - wielka rzecz, taki mąż - skarb. Monia z tulipankami urocza!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne kolczyki!!! Mąż złota rączka- gratuluję!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  17. No kochana! Taka domowa złota rączka do pozazdroszczenia! Czyli jednak krosno przemawia do Ciebie? ;-)

    Koraliki wciągnęły Cię na amen, I do tego jak pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dawno nie zaglądałam a tu u Ciebie tyle nowości :) bardzo ładne kolczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. no i teraz masz porządne krosno :) ja swoje też trochę przerobiłam by bardziej naciągać nici osnowy, ale drewno to drewno, nic się nie ugnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne kolczyki, te ciemnoniebieskie są genialne, jakby z szafirków:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hi! I realize this is somewhat off-topic however I needed to
    ask. Does building a well-established blog like yours require a lot
    of work? I am brand new to blogging however I do write in my diary daily.
    I'd like to start a blog so I can easily share my
    experience and views online. Please let me know if you have any kind of ideas or tips for brand new aspiring bloggers.

    Appreciate it!

    My webpage: fai rent a jet

    OdpowiedzUsuń
  22. Niezwykle ciekawe miejsce i doskonale czyta się twoje wpisy :) Czekam na następne a także zapraszam do mnie na moją stronke internetową - pewnie jeszcze nie raz tu wejde poczytać twoje wpisy ;-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawienie komentarza :)