niedziela, 17 marca 2013

BABA jak najbardziej świąteczna

Wczoraj miałam gości i postanowiłam przy tej okazji wypróbować przepis na babkę z bloga "Moje wypieki" patrz TUTAJ. 
Moja wyglądała tak :



I tak dzisiaj rano.


Musiałam zdążyć cyknąć zdjęcie przekroju babki przed przyjazdem Pawła , bo później przekroju babki ani jej nie będzie :)

Oznajmiam, że babek nie lubię! Dlaczego? Bo nie mają kremu!!!!! Pewnie można by było sobie taki kremik zrobić, ale cóż postanowiłam pościć w poście, nie jeść słodyczy i co ??? Ważę się dzisiaj, a tu kilogram do przodu! I tak od m-ca : kilo w górę, kilo  dół :) I co zrobiłam? Ano na pocieszenie dodałam sobie na bloga zegar, który ćwiczy!(Prawy pasek u góry). Ale się tam wyginają, szczególnie sekundniki :). To jak się tak na te wygibasy napatrzę to chudnę w oczach!!!!!:):):)
Ale się rozpisałam, a miało być zupełnie o czym innym. Trudno..... będzie w następnym poście, a to mała zapowiedź o czym będzie:



Miłej niedzieli Wszystkim życzę :)

11 komentarzy:

  1. Na ten zegar to ja już prędzej zwróciłam uwagę:)
    Natomiast co do babki... no cóż w moich przeważnie królują zakalce. Taką mam do nich rękę:))

    OdpowiedzUsuń
  2. baba mniam, ja formy nie mam
    konKata

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo apetyczna baba:))) Lubię, szczególnie piaskową.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna baba! Mniam!! Pooglądałam te biedne sekundy i się normalnie zasapałam od tych wygibasów :-DD
    Jaja-karczochy świetne!

    I jak pozwolisz, to dla Konkaty:
    Kasiu - od jutra w Lidlu mają być różne formy do pieczenia. Może zobacz, czy takie babkowe też mają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Babka apetyczna, bardzo chętnie bym się poczęstowała. Piękne karczochy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjna babka - taka kolorowa jest cudna !
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za niedzielę, spędziłem ją miło... W pracy, podobnie jak piątek i sobotę. No i tak aż do poniedziałku...

    OdpowiedzUsuń
  8. ale mi narobiłaś smaka i jakie łądne jaja:)

    OdpowiedzUsuń
  9. baba smakowicie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka niesamowita baba :) to ja już wiem gdzie ta wiosna się skryła. Wcale jej się nie dziwię. Tak smakowicie wygląda kryjówka, że też bym się ukryła:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawienie komentarza :)