Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 maja 2014

było mnie stać tylko na zakładkę:)

Wzięło mnie na koralikowanie...:) i .........zaczęłam robić sznur ściegiem herringbone wg tutorialu "bluefairy" z bloga http://bluefairy-art.blogspot.com/
Zrobiłam około 30 cm i stwierdziłam, że chociaż mi wychodzi, chyba mi się nie podoba tzn. nie mam do niego kulki czy innego wisiora:). Zostawiłam więc sznur i zrobiłam kulkę, a że jest za mała do takiego "łańcucha" zrobiłam z niej zakładkę...., a "łańcuch z koralików" leży odłogiem bo umyśliłam sobie teraz czerwono-czarne kolczyki indiańskie :)
I tak to jest u mnie z tym robótkowaniem :)



Wzór na taką kulkę znajdziecie tutaj


a tu "łańcuch" leżący odłogiem

Ostatnio Monika szukała czegoś w garażu u wujka Mirka i zahaczyła się o wystający gwóźdź  rozdzierając sobie bluzkę:)


I żeby nie było, że mama ma "dwie lewe", zrobiłam kwiatek frywolitkowy a właściwie dwa, tylko jeden się schował, a był większy:)!



i doszyłam na bluzkę:)


Tylko nie wiem czy teraz taką założy bo ma przecież te swoje "autystyczne" zasady :)

I dziś to na tyle! Do następnego wpisu i bezdeszczowej pogody w końcu życzę!!!!!:)

poniedziałek, 20 stycznia 2014

zimowo

Dopiero wczoraj zawitała do nas prawdziwa zima ze śniegiem, a dzisiaj czułam się jak w kosmosie :) Mianowicie wszyscy poruszali się rano na ulicach i chodnikach jak kosmonauci na księżycu:), jednym słowem................... ślizgawica !!!!!!!!!!!!!!!!!! Na szczęście udało mi się nie "wywinąć orła":)
Minął kolejny tydzień , a u mnie znowu mało się działo robótkowego. W poniedziałek zrobiłam kolejne 2 zakładeczki , tym razem takie :






próbowałam przypomnieć sobie ukośnik i o dziwo nie zapomniałam!



niestety mam nadziany wzór na czarny kordonek i czarne koraliki i nie widzę nic..... więc rzuciłam w kąt :)

Za to wczoraj dorwałam się do drutów i zrobiłam dwie proste czapki z podwójnej nitki, ściągacz ryżowy i dalej same lewe i  prawe oczka , druty nr 6,




I na koniec coś słodkiego. Jabłecznik ozdobiony gwiazdkami ( z racji awansu:) i poniżej pychotka!
Wszystko zżarte...............!!!!!!!!!!!!!



I na dziś tyle. Żegnam się z Wami do następnego wpisu zimowymi obrazkami z mojego okna :)
Buziaki!!!!!!!!!!!!


poniedziałek, 13 stycznia 2014

zakładeczki

Witajcie Kochani!
Wpadam jak zwykle na chwilkę z tym co mam:)! Zacznę od zakładek do, których wczoraj zrobiłam koralikowe "gwiazdki", a przedwczoraj kulki z choinkami

najpierw "gwiazdki"

Właściwie to miały być kulki, ale byłyby za duże więc odwróciłam "do góry nogami" tzn.bokiem, wypchałam gąbkami i zszyłam:), doczepiłam zawieszki i są! Tematyka świąteczna, ale takie miały być i to na cito!!! Podobają mi się! A Wam? Wzorowałam się na kulce u "Maniakoralikowa" tutaj :)






I te wcześniejsze w kształcie kulki z 2 choinkami, które mi "dały popalić"(próbowałam kilka razy, żeby choinka była podobna do choinki:) Jeśli będzie zapotrzebowanie to spisywałam po kolei dodawanie koralików więc mogę udostępnić ..... a oto to co mi wyszło:) :






choinki są dwie na każdej kulce, (jeszcze jedna z tyłu) , ale za nic nie umiałam tak ustawić do zdjęć, żeby to było widać:)
Po koralikowaniu został mi taki bajzel na stole, ale jeszcze nie sprzątam bo muszę jeszcze zrobić dwie zakładki:)

i w Biedronce były (może jeszcze są) super pojemniki na koraliki, a właściwie na drobiazgi potrzebne do ich wykończenia :)

Zapomniałabym :) Zrobiłam w końcu komplet dla Kacpra, może nosić na dwa sposoby :




I na dziś wystarczy. Lecę dokończyć "placki"( pychotkę i jabłecznik), na jutro małżonkowi do pracy z okazji awansu :), a potem zajrzę na Wasze blogi bo mam zaległości takie, że............. "głowa mała" :)
buziakiiiiiiiiiiiiiiii !


środa, 13 listopada 2013

po biegu................

Kochani!
Jestem i żyję i przeszłam, a mój małżonek przebiegł "Bieg Niepodległości". Wyniki co chwilę się zmieniały, ale na dzień dzisiejszy jest tak :
11883   JAKÓBIAK Danuta    Dęblin / Amator POL 67    (K)95    00:58:17      00:57:31     05.45
3452     JAKÓBIAK Krzysztof  Dęblin  POL 67 M45/358 M / 5546  00:55:46  05.34   0:25:44
czyli tłumacząc na j.polski ja zajęłam 95 miejsce na 460 startujących kijkarzy z czasem netto 00:57:31 na 6,5 km, a małżonek znalazł się na 5546 miejscu z czasem netto 00:55:46 wśród biegaczy na 10 km, których było 10188! Zresztą od 4 km na prośbę kolegi biegł jako opiekun z niepełnosprawnym chłopcem, który miał naprawdę dobre tempo! O biegu, wynikach można przeczytać na stronie organizatora TUTAJ. Krótką fotorelację i filmik można zobaczyć TUTAJ, ale jest też kilka na youtube.
Moje wrażenia : fajna impreza, mimo tak wielu ludzi nie było jakichś spektakularnych upadków, zasłabnięć, "zgnieceń" przez tłum  itp.Pewnie jeszcze dużo można by poprawić, ale to moja pierwsza tak masowa impreza, w której brałam udział więc wszystko mi pasowało :) Jak zapowiedział mąż - za rok też jedziemy..........
A to medale, które otrzymaliśmy :



awers i rewers medalu, kolor taki sam tylko na zdjęciu wyszedł inny, a w rzeczywistości jest w kolorze złotym, ciężki.......i  ładniejszy 100 razy niż ten z zeszłego roku

A poniżej kilka fotek ku pamięci tego biegu :


 eto my


 z kolegami z pracy



z podopiecznym Kamilem

W Warszawie kibicował nam synuś ze swoją dziewczyną 


  tatuś z synciem


być może z przyszłą synową 


 ja z synciem i poniżej z Aldoną



W niedzielę wieczorem "zapanikowałam",że zmarznę chyba, więc zrobiłam sobie opaskę na głowę, ale na szczęście pogoda dopisała i nie musiałam jej wkładać :)


 znowu mi się zdjęcie odwróciło:( 

A na koniec zobaczcie jaką piękną zakładkę, własnoręcznie wykonaną podarowała mi Justyna z bloga "Moje nicnierobienie".


cudo!!!!!!!!!!!!!!!!!


 Justyna  nawiedziła mnie we wtorek, a dzisiaj przyszła na nauki sznurów koralikowo-szydełkowych i kulek :). Mam nadzieję, że dziewczyna da radę i już wkrótce zobaczymy na jej blogu bransoletkę lub coś okrągłego:), a najlepiej to i to:)!
Kończąc dzisiejsze pogaduchy same widzicie,że nie dane mi było skupić się na przygotowaniu candy, ale obiecuję, że w następnym poście na pewno już ogłoszę zabawę:)
Pozdrawiam cieplutko, buziaki
nuta

P.S.Znalazłam siebie na zdjęciach z biegu zrobionych przez panią Dorotę ŚWIDERSKĄ i opublikowanych TUTAJ. Nie ma napisane, że są zastrzeżone więc pozwalam sobie na wklejenie:)